Rowerowy patrol przyrodniczy to doskonały sposób na monitorowanie przyrody i ochronę środowiska naturalnego. Jeśli jesteś zainteresowany fotografowaniem przy
Rykowisko polowanie na jelenie. Wild jagen. Chasse au cerf. SUDECKA OSTOJA 82/2021. Deer Hunting. Polowanie na jelenie byki. Deer hunting in Poland. SUDECKA
Przy ustalaniu okresu polowań, przyjmuje się, że dzień wolny od pracy to niedziele i święta określone w odrębnych przepisach o dniach wolnych od pracy oraz soboty. jelenie szlachetne a) byki – od dnia 21 sierpnia do końca lutego, b) łanie – od dnia 1 września do dnia 15 stycznia, c) cielęta – od dnia 1 września do końca.
The rut just started and we went to have a look where the reds come out to feed. We were in the right spot, but they came out very late it would be too dark
PRZEDE WSZYSTKIM PROSZĘ OBEJRZEĆ FILM DO KOŃCA
Odpowiada leśnik, zoolożki i etyk. Początek jesieni w lesie niezmiennie kojarzy się z rykowiskiem. To czas, kiedy jelenie szlachetne mają swoje gody, miłośnicy przyrody chcą oglądać żywe zwierzęta, a myśliwi na nie polować. Odstrzał jeleni, chociaż nie zagraża ich przetrwaniu w Polsce, budzi szereg wątpliwości natury etycznej.
Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych. 7,105 likes · 7 talking about this. Piękno rykowiska i niezgoda na zabijanie jeleni w okresie godów to powody powstania społecznej ka Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych
🌲Mój Patronite! https://patronite.pl/piotrhorzela Dzięki za wsparcie w tworzeniu kolejnych filmów : )) 🌲 Codziennie również na Insta @las_w_nas🌲Co ro
W Polsce okres polowań jest ściśle ograniczony do konkretnych dat. Wśród okresów polowań na jelenie trzeba przestrzegać kilku dat. Polując na jelenie szlachetne należy pamiętać, że na byki można polować od 21 sierpnia do końca lutego. Na łanie od 1 września do 15 stycznia, a na cielęta od 1 września do końca lutego. Taki
If you like my channel consider becoming a Patron!https://www.patreon.com/roestalker Took couple of days off for the rut. Seen several nice stags, but shot a
y4rhR. Od połowy września, a czasem nawet wcześniej, gdy tylko pojawią się pierwsze przymrozki, przy wyżowej słonecznej pogodzie, bieszczadzkie doliny i lasy rozbrzmiewają rykiem samców jeleni, zwanych bykami. W zależności od aury ten okres może trwać do połowy października, ale zdarzają się takie lata, że pojedyncze, ryczące jelenie można usłyszeć jeszcze w to okres godowy jeleni, które starają się zgromadzić wokół siebie jak największą liczbę łań, czyli samic swojego gatunku. Ich czujność i wysiłek skierowane są wówczas przede wszystkim na utrzymanie swojego haremu i ewentualne odebranie rywalom ich partnerek. Są wówczas mniej ostrożne, więc łatwiej można je podejść, czasami nawet na niewielką odległość. Zdarza się, że idąc leśnym szlakiem wręcz wejdziemy na byka (samca jelenia), który zajęty swoimi sprawami, nawet nie zwróci na nas takich wyprawach trzeba uważać na łanie, bo są one bardzo czujne i jeśli wyczują lub wypatrzą coś podejrzanego, natychmiast dają znak całej chmarze do ucieczki. Podczas spotkań dwóch byków rzadko dochodzi pomiędzy nimi do konfrontacji, czyli bezpośredniej walki z wykorzystaniem znajdujących się na głowie poroży. Przeważnie osobniki słabsze umykają po wysłuchaniu przeciwnika lub zobaczeniu go. Jeżeli siły są w miarę równe, to dość długo trwa wzajemne „badanie się”.Gdy już dochodzi do walki, to przeważnie po kilku uderzeniach o poroża jeden z jeleni uznaje swoją przegraną i odchodzi. Najbardziej zaciekłe są walki tzw. jeleni stadnych, czyli władców dużych chmar łań. W większości przypadków byki nie robią sobie wielkiej krzywdy podczas walk. Zdarza się jednak, że czasem po dłuższej konfrontacji zwierzęta sczepione rogami nie mogą się rozdzielić. Wtedy obydwa byki, niestety, giną. Bliski kontakt z chmarą jeleni zdarza się rzadko. Natomiast na pewno możemy jeleni posłuchać. Chodząc po lesie o świcie lub o zmroku słyszymy ich ryk, który jak grzmot roznosi się po bieszczadzkich zdarza się, że zwierzęta ryczą przez cały dzień. Żeby zrozumieć, na czym rykowisko polega, warto wybrać się do lasu z doświadczonym przewodnikiem, leśnikiem czy przyrodnikiem. Człowiek, który wiele dni spędził w karpackiej puszczy, potrafi odróżnić głos wielkiego samca od ryku młodego byka, szukającego dopiero swojej partnerki, czy też głos wzywający do walki o łanie od wydawanego przez zwycięzcę. W Bieszczadach występuje jeleń europejski, przez niektórych określany jako odrębny podgatunek, nazywany jeleniem karpackim. Jest silniejszej budowy ciała niż jeleń żyjący na nizinach, ma nieco dłuższą głowę i często garbatą część nosową. Ubarwienie jelenia karpackiego w lecie jest popielato-ceglaste, a w zimie popielato czarne. Wieniec (czyli poroże) jelenia karpackiego jest znacznie mocniej zbudowane niż tego, który żyje na po Bieszczadach można czasem zobaczyć zagrody, w których hoduje się krewniaka jelenia jakim jest daniel. Jednak daniele nie są zwierzętami rodzimymi ani dla Polski, ani tym bardziej dla Bieszczadów. Rzadko, ale też się zdarza, że daniele bywają obserwowane na wolności w Bieszczadach, ale to raczej na skutek ucieczki z zagrody. W czasie rykowiska odbywają się także regularne polowania na jelenie. Dlatego, jeżeli ktoś zamierza posłuchać, obejrzeć i fotografować te zwierzęta, trzeba to wcześniej uzgodnić z gospodarzem terenu. Najczęściej jest nim jedno z nadleśnictw. Można także usłyszeć ryczące jelenie na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, ale trzeba pamiętać o zakazie poruszania się w porze nocnej i poza wytyczonymi szlakami. Badacze prowadzą również rokrocznie liczenia jelenie w okresie rykowiska. Robią to o świcie, gdy na otwartych terenach i polanach oraz w piętrze połonin są duże szanse na zobaczenie byków wraz ze stadami łań, a także wieczorem i nocą gdy nie prowadzi się jako takich obserwacji ale liczy się odzywające się Sitko
TU JESTEŚ: Strona główna Rykowisko dla jeleni Rykowisko dla jeleni Od kilkunastu lat każdej jesieni miłośnicy przyrody związani ze Stowarzyszeniem Pracownia na rzecz Wszystkich Istot odwiedzają Puszczę Białowieską w ramach akcji społecznej „Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych” propagując alternatywny sposób kontaktu z naturą, jakim są bezkrwawe łowy – obserwacje przyrodnicze. Podkreślamy, że każdy ma prawo przyjechać do Puszczy i ją podziwiać w dowolnej porze roku. Jesienią w polskich lasach ma miejsce jeden z piękniejszych spektakli przyrody. Jest nim rykowisko jeleni szlachetnych, czyli ich spektakularne gody. Wtedy samce jeleni, dotychczas ciche i ostrożne, stają się hałaśliwe i widoczne. Ich celem jest zdobycie partnerki do rozrodu. Nasłuchiwanie głosów ryczących jeleni rozchodzących się w nocnym powietrzu dostarcza niezapomnianych wrażeń. Szczęśliwcy, którzy usłyszą trzask ścierających się poroży lub dojrzą imponujące wieńce ryczących samców doświadczają niezwykłych przeżyć. Rykowisko - festiwal życia Większość mieszkańców Polski planujących aktywny wypoczynek najczęściej wybiera góry lub mazurskie jeziora – niezwykła atrakcja Puszczy Białowieskiej pozostaje niedoceniana. W zasadzie jedynymi, którzy regularnie spędzają tu czas, choć ze zgoła innych względów, pozostają myśliwi. Chcemy to zmienić. Puszcza jest elementem dziedzictwa narodowego, który nie może być postrzegany jedynie jako rezerwuar zwierzyny łownej. To wyjątkowy w skali światowej skarb natury, który mieszkańcy Zachodniej Europy utracili bezpowrotnie, nam zaś przypadł zaszczytny obowiązek jego ochrony. Unikalny spektakl, jakim jest rykowisko w Puszczy niesie ze sobą niezliczone możliwości. Wyjazdy do Puszczy w celu podziwiania przyrody stają się coraz popularniejszym sposobem spędzania urlopów i wolnego czasu. Ludzie coraz częściej dostrzegają, że w szybko pędzącej cywilizacji kilka dni spędzonych na obcowaniu z pierwotną przyrodą może mieć zbawienny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne. Podobny sposób spędzania wolnego czasu już dawno stał się dobrodziejstwem mieszkańców miejscowości otaczających Biebrzański Park Narodowy. Trudno sobie wyobrazić, że sukces ten mógłby nie zostać powtórzony w miejscowościach położonych tuż przy Puszczy Białowieskiej, zwłaszcza, że podziwianie rykowiska jest formą spędzania czasu dostępną dla każdego. Jest tym samym szansą na rozwinięcia turystyki przyrodniczej nie tylko dla gości z kraju, ale i całej Europy. Ma ona także niebagatelny wpływ na zwiększenie świadomości ekologicznej, która pozostaje w społeczeństwie polskim na bardzo niskim poziomie (badania CBOS z 2009 r.). Rykowisko - igrzyska śmierci Dotychczasowe działania w ramach akcji „Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych” wykazały, że polowania często prowadzone są w sposób naruszający prawo. W październiku 2008 roku dzik żerujący przy paśniku na granicy parku narodowego został zastrzelony. Postrzelona łania została wypatroszona już na terenie Białowieskiego Parku Narodowego. Szczególnie drastycznym przykładem łamania prawa w trakcie polowań jest sytuacja z 2010 r. kiedy to myśliwy w Puszczy Białowieskiej zabił ośmioletniego żubra, zwierzę znajdujące się pod ścisłą ochroną i figurujące w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt jako gatunek narażony na wyginięcie. Na obszarze Puszczy Białowieskiej zabija się rocznie ponad 700 jeleni, dzików i saren. Przypominamy, że kluczowym celem funkcjonowania Białowieskiego Parku Narodowego i Leśnego Kompleksu Promocyjnego Puszczy Białowieskiej jest zachowanie ciągłości procesów przyrodniczych. Jeden z nich – naturalna selekcja zwierząt kopytnych przez duże drapieżniki, takie jak ryś i wilk, jest, przez polowania, zakłócany. Według licznych badań nadmierne odstrzały zwierząt kopytnych stanowią zagrożenie dla zachowania we właściwym stanie ochrony populacji wilka i rysia, chronionych na mocy Dyrektywy Siedliskowej. Realne skutki oddziaływania polowań na ekosystem nie zostały do chwili obecnej zbadane, a plany, na bazie których odbywają są polowania, oparte są często na nierzetelnych danych. Sytuację tę trzeba zmienić. Uważamy, że polowania powinny odbywać się w ramach dokładnie określanych naukowo kryteriów, które na pierwszym miejscu będą stawiały ochronę przyrody. W Nadleśnictwie Białowieża dochodziło również do nieprawidłowości związanych z dopełnieniem formalności dotyczących rejestracji strzelonej zwierzyny oraz przypadków lekceważenia prawa, czego przykładem może być poruszanie się samochodem po terenie BPN w celu wypatroszenia jelenia zastrzelonego tuż przy jego granicy oraz wykonywanie polowania tuż przy granicy rezerwatu. Jedynym usprawiedliwieniem tego ostatniego podanym przez polującego okazała się jego rozrywka. Wpisuje się tu także strzelanie „na wiwat”, mające na celu jedynie przywołanie uczestników akcji. Ta szczególnie pojmowana „zabawa w kotka i myszkę” została nazwana przez myśliwego przestrzeliwaniem broni, co z kolei w myśl prawa łowieckiego jest poza strzelnicą niedozwolone. Niepokój budzi także uzasadnione podejrzenie ustawiania tabliczek zakazujących wstępu do ostoi zwierząt (miejsc o warunkach sprzyjających egzystencji gatunków rzadkich lub zagrożonych wyginięciem) w miejscach będących w rzeczywistości łowiskami. Kontrowersyjna pozostaje również możliwość umieszczenia lizawek dla zwierząt kopytnych (słupków będących źródłem soli) na terenie rezerwatów, głównie rezerwatu Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej, oraz umiejscawianie ich bezpośrednio przy użytkowanych drogach, co może zwiększać ryzyko kolizji zwierząt z pojazdami. Nasz sprzeciw budzi również umieszczanie punktów dokarmiania zwierzyny w bezpośrednim sąsiedztwie ambon. W trakcie akcji otwarcie przeciwstawiamy się łamaniu prawa i zwracamy na nie uwagę opinii publicznej. Od wielu lat ze szczególnym niepokojem obserwowaliśmy polowania w otulinie Białowieskiego Parku Narodowego. Jest to strefa ochronna otaczająca park, wyznaczona w celu zabezpieczenia go przed zagrożeniami zewnętrznymi wynikającymi z działalności człowieka. Głównie dzięki działaniom Stowarzyszenia 5 kwietnia 2011 r. Minister Środowiska podpisał rozporządzenie w sprawie ustanowienia strefy ochrony zwierząt łownych w otulinie Białowieskiego PN. Rykowisko - konflikt interesów Nasze działania mające na celu ochronę zwierzyny i otwarcie Puszczy dla miłośników przyrody spotykały się z oporem środowisk myśliwskich oraz organów państwowych. Obrońcy przyrody wiele razy byli narażani na agresję słowną ze strony najbardziej zainteresowanych udanymi łowami osób. Pojawiły się także groźby – jedna z grup obserwujących jelenie usłyszała, że przebywanie w lesie jest niebezpieczne oraz że „szkoda umierać młodo”. Znamiennym incydentem jest ten, jaki spotkał Adama Bohdana, przyrodnika zajmującego się badaniem puszczańskich porostów. 30 września 2011 r. w Puszczy Białowieskiej został zatrzymany przez Straż Graniczną. Poinformowano go o obowiązującym zakazie przebywania w lesie w godzinach porannych i wieczornych w związku z odbywającą się wówczas regulacją populacji zwierzyny. Zatrzymania dokonano w pobliżu granicy Białowieskiego Parku Narodowego na Kosym Moście, podczas przekraczania przez zatrzymanego granicy parku narodowego. Musi dziwić, dlaczego tak umotywowany zakaz wprowadzono w miejscu, gdzie nie powinno się prowadzić polowań – w Białowieskim PN polowania są bowiem zabronione. Zakaz nie powinien być także egzekwowany przez Straż Graniczną, której głównym zadaniem jest pilnowanie granicy państwa, a nie zabezpieczanie polowań z polecenia miejscowego nadleśniczego. Jak się okazało kuriozalny zakaz został wyegzekwowany na podstawie dokumentu podpisanego przez nadleśniczego Nadleśnictwa Białowieża. Nie ma żadnych wątpliwości, myśliwi mimo, że chcą sprawiać zupełnie inne wrażenie („Goście w łowisku”, Łowiec Polski, nr 10/2011), nie życzą sobie obecności postronnych osób na obszarach polowań. Wynika to również z chęci ukrycia nadużyć – np. nie wywiązania się z likwidacji wszystkich urządzeń łowieckich w granicach rezerwatów przyrody. Sprawę Adama Bohdana Rzecznik Lasów Państwowych wyjaśnił jako efekt nadinterpretacji wytycznych, nie ulega jednak wątpliwości, że owe „nadinterpretacje” są myśliwym na rękę. Przykładem palącej potrzeby zmiany świadomości społecznej dotyczącej korzystania z przyrody lasu stał się przypadek Romana Sołowianiuka – ornitologa z Hajnówki, który został niesłusznie oskarżony przez leśników o złośliwe płoszenie zwierząt w trakcie obserwacji ornitologicznych prowadzonych w Puszczy Białowieskiej. Do Nadleśnictwa Hajnówka wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia wykroczenia. We wrześniu 2010 r. w trakcie obserwacji ornitologicznych chłopak był zatrzymywany przez leśników i Straż Leśną, którzy prowadzili myśliwych na polowanie. Romkowi został postawiony zarzut złośliwego płoszenia zwierzyny, musiał wziąć udział w uciążliwym postępowaniu sądowym, który ostatecznie zakończył się korzystną dla młodego przyrodnika decyzją Sądu. Fragment uzasadnienia wyroku sądowego w sprawie Romka stanowi kwintesencję tego, w jaki sposób należy myśleć o lasach „lasy są ogólnodostępnym dobrem publicznym. Nie jest dopuszczalne występowanie przez nadleśniczego wobec osób, które się w nim znajdują. Nie jest dopuszczalne by ograniczano ruch po tych lasach, niezależnie od tego czy istnieje konkurencja dóbr, które reprezentują myśliwi”. Wyrok sądu podkreśla, że za wejście do lasu i podziwianie przyrody nie można ponosić odpowiedzialności karnej. Rykowisko - piękno dzikiej przyrody Rykowisko jest niestety również okresem wzmożonych polowań na te korzystają z faktu, że byki noszące okazałe poroża stają się mniej ostrożne i łatwe do podejścia. Z danych statystycznych wynika, że podczas rykowiska zabijana jest większość samców jeleni, przeznaczona do odstrzału w ramach rocznego planu łowieckiego. Rykowisko to także możliwość dobrego zarobku – odstrzał byków sprzedawany jest myśliwym z zagranicy w ramach polowań dewizowych. Fakt polowania na jelenie, które podczas rykowiska całą energię i uwagę poświęcają przedłużeniu swojego gatunku, budzi liczne kontrowersje natury etycznej, także w środowisku myśliwych. Podobne wątpliwości stały się przyczyną, dla której wiele gatunków łownych zostało objętych ochroną w czasie przypadającym na gody i wydawanie na świat potomstwa. Zakaz polowań podczas jelenich godów funkcjonuje już w kilku krajach Europy Zachodniej, np. w Hiszpanii. Celem łowiectwa według statutu Polskiego Związku Łowieckiego jest ochrona przyrody. W praktyce jednak istnieją przesłanki naukowe wskazujące na możliwość negatywnego wpływu polowań na przyrodę poprzez zubożanie bazy żerowej drapieżników, niepokojenie zwierząt w ostojach, zabijanie zwierząt chronionych błędnie rozpoznanych jako łowne. Ponadto brak analiz, które mogłyby stwierdzić, że gospodarka łowiecka pozostaje bez wpływu na chronione gatunki i siedliska. Kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza na terenach cennych przyrodniczo, głównie Puszczy Białowieskiej – perły polskiej przyrody. Piękno rykowiska oraz fakt, że nasza wiedza o wpływie polowań na przyrodę jest zbyt mała, by wykluczyć, że jest to wpływ negatywny, są powodem powstania społecznej kampanii „Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych”. Jej celem jest popularyzowanie jelenich godów nie jako ukoronowania sezonu łowieckiego, ale jako niezwykłego misterium przyrody, wartego podziwiania jako atrakcji turystyczno-przyrodniczej. Ponadto kampania ma doprowadzić do merytorycznej debaty na temat realnego oddziaływania gospodarki łowieckiej na przyrodę.
Zapraszamy myśliwych do przeżycia swojej niezapomnianej przygody łowieckiej! Z roku na rok przybywa myśliwych w naszym kraju. Wielu jest zrzeszonych w kołach łowieckich, ale też przybywa myśliwych, którzy z różnych powodów, postanawiają zostać tzw. "wolnymi strzelcami" i pozostać myśliwym niezrzeszonym. Coraz częściej też myśliwi zrzeszeni w kołach łowieckich, postanawiają zapolować w innych terenach, chcąc nawiązać nowe kontakty, czy też zobaczyć jak prowadzona jest gospodarka łowiecka w innych obwodach łowieckich. Oferujemy organizację polowań indywidualnych oraz zbiorowych zgodnie z tradycją i oprawą łowiecką. z archiwum Nadleśnictwa Zamrzenica Organizacja polowań w OHZ RDLP W Toruniu, przeprowadzana jest w następujący sposób: 1. Zamówienie polowania które zawiera: proponowany termin, plan odstrzału (gatunki i ilość), ilość myśliwych, ilość osób towarzyszących, warunki zakwaterowania (korzystanie z kwater za pośrednictwem nadleśnictwa lub inne rozwiązanie). 2. Potwierdzenie otrzymanego zamówienia przedstawienie indywidualnej oferty dla klienta w tym OHZ, w którym realizowane będzie polowanie. 3. Omówienie szczegółów zamówienia polowania (dokładny termin, warunki zapłaty, ustalenie gatunków zwierzyny do pozyskania). 4. Podpisanie umowy (na wcześniej ustalonych warunkach). 5. Wpłacenie zaliczki (wg wcześniej ustalonych warunków). 6. Realizacja zamówionego polowania. 7. Rozliczenie wykonanego polowania, przez Nadleśnictwo, w którym realizowane będzie polowanie. Oferta polowań sarna, rogacz – optymalny czas: początek sezonu oraz ruja - przełom lipca i sierpnia jeleń, byk – optymalny czas: rykowisko od daniel, byk – optymalny czas: bekowisko - od połowy października dziki – cały rok Nierogacizna: sarna – koza/koźlę jeleń – łania/cielę daniel – łania/cielę W trakcie polowań myśliwym polującym na naszych terenach towarzyszą pracownicy personelu łowieckiego wyspecjalizowani w zakresie wykonywania polowania przestrzegający wszelkich zasad etyki, kultury i tradycji łowieckiej. Organizacja polowań obejmuje następujące usługi: Organizacja polowania indywidualnego: (szczegóły do ustalenia) a) Wyjście myśliwego na polowanie z podprowadzającym, b) Umożliwienie odstrzału zwierzyny określonej w upoważnieniu, c) Transport w łowisku – samochód podprowadzającego lub myśliwego, d) Transport upolowanej zwierzyny, e) Preparacje trofeów, f) Udział osób i psów do poszukiwania postrzałków, g) Wręczenie certyfikatów myśliwym za trofea myśliwskie, h) Oprawa łowiecka. Organizacja polowania zbiorowego: (szczegóły do ustalenia) a) Przygotowanie miotów i stanowisk, b) Udział osób prowadzących polowanie, c) Zapewnienie naganki, d) Umożliwienie odstrzału zwierzyny wcześniej ustalonej, (zapisanej w umowie), e) Udział osób i psów do poszukiwania postrzałków, f) Transport w łowisku myśliwych, g) Transport w łowisku naganki, h) Transport w łowisku upolowanej zwierzyny, i) Preparację trofeów, j) Posiłki podczas polowania, (według ustaleń), k) Udział sygnalisty, l) Zapewnienie pokotu wraz z uroczystym zakończeniem, wręczenie medali. z archiwum Nadleśnictwa Zamrzenica z archiwum Nadleśnictwa Dąbrowa z archiwum Nadleśnictwa Różanna